Strona główna > Uroda a zdrowie > Ślub > Suknie ślubne

Suknie ślubne

Suknie ślubne

Szanowne mężatki :) Gdzie kupowałyście suknię ślubną? I druga sprawa – na jaki styl postawiłyście, coś krótszego, a może bardziej klasycznego? Koronka? Co jest aktualnie trendy jeśli chodzi o suknie do ślubu?

propek1

Posty: 5

 
Ja mogę powiedzieć jedno – jeśli miałabym jeszcze raz brać ślub (czego oczywiście mi nie życzcie) to na pewno bym kupiła suknię, zamiast ją wypożyczać. Całe wesele byłam z duszą na ramieniu, że jak suknia się zniszczy to będę musiała karę płacić..

Wimner56

Posty: 26

 
Jest w Krakowie na św. Gertrudy taki salon z sukniami ślubnymi jak Elizabeth Passion (elizabethpassion.com). Warto do nich podjechać. Suknie są z porządnej jakości materiału, w różnych przedziałach cenowych. Ja za swoją dałam niecałe 4 tys. Dokładnie uszyta, bez niedoróbek krawieckich, które niestety się zdarzają. Jak mi koleżanka pokazywała suknię, którą jej krawcowa oddała to ręce opadają...pełno nitek wystających, szew na wierzchu, jakaś masakra. Tutaj nie miałam z tym problemów.

anituek

Posty: 24

 
Sporo teraz fajnie prowadzonych, markowych salonów powstało. Można liczyć na profesjonalną obsługę, a pamiętam jak jeszcze parę – paręnaście lat temu rynek tego typu mody był bardzo skromny i trzeba było się dużo bardziej natrudzić, żeby coś dla siebie dobrać.

edyta123

Posty: 13

 
W przypadku sukni szytej na wymiar to się trzeba śpieszyć, z tego co wiem to zazwyczaj takie zamówienia są realizowane w terminie od 3 do 6 miesięcy, więc raczej nie jest to robota na tzw. ostatnią chwilę ;P

ostry8021

Posty: 29

 
Ja to bym chciała na swój ślub założyć taką długą, klasyczną suknię z trenem jak na starych filmach :) Ach, rozmarzyłam się...a tymczasem jeszcze nawet zaręczyn nie było :P

iravau

Posty: 26

 
Bardzo ważną rzeczą jest to, żeby się suknia dobrze układała. Bo co innego jak się stoi w sukni, a co innego jak się w sukni tańczy i ogólnie jest kilka godzin w ruchu. Jak suknia jest źle dopasowana to można całe wesele cierpieć, zamiast się dobrze bawić.

codePerformance

Posty: 12

 
Dla mnie to wybór sukni ślubnej i całej kreacji to była najtrudniejsza część przygotowań. Zdecydowanie! Dużo się nerwów najadłam, ale ostatecznie udało się znaleźć dobrą krawcową, która uszyła suknię zgodnie z moim pomysłem.

propek1

Posty: 8

 
Ech, aż sobie przypomniałam jak to u mnie wyglądało jak szukałam kreacji ;) Oczywiście jak to w moim wypadku wszystko było na ostatnią chwilę. I tak mam szczęście, że moja figura jest całkiem proporcjonalna, więc nie było trudno znaleźć fason na ostatni moment, ale stresu było sporo.

namok

Posty: 9

 
Ja bym chciała pójść w suknię mniej banalną, mniej klasyczną, może coś w odcieniu złotym. Co myślicie o takiej kolorystyce? Dobrze to będzie wyglądać?

vincek

Posty: 27